Zima w Twoim ogrodzie

Drabina zimą? Na co komu? Okazuje się, że może być bardzo potrzebna. Na przykład do prac w ogrodzie.

Nie mówię o staniu na drabinie, kiedy wieje wiatr, pada śnieg, a mróz odmraża nam palce i nosy.

Rzecz w tym, że pogoda dość zmienna tej zimy, dlatego piszę o pracach w ogrodzie, jakie możecie wykonywać w styczniu i w lutym.

Zadbaj o to, by nadmiar śniegu, nie pozostawał na drzewach i krzewach zbyt długo. Prace wykonuj bezpiecznie, żebyś nie ucierpiał ani Ty ani Twoje drzewa i krzewy. Zadbaj o to, by nadmiar śniegu, nie pozostawał na drzewach i krzewach zbyt długo. Prace wykonuj bezpiecznie, żebyś nie ucierpiał ani Ty ani Twoje drzewa i krzewy.

Zadbaj o to, by nadmiar śniegu, nie pozostawał na drzewach i krzewach zbyt długo. Prace wykonuj bezpiecznie, żebyś nie ucierpiał ani Ty ani Twoje drzewa i krzewy.

Przeczytałem ostatnio, na jednym z portli ogrodniczych, że zimą ogród nie śpi, a tylko drzemie i czyhają na niego różnie przykre niespodzianki, jak przemarzanie roślin, pękanie kory czy nawet oparzenia słoneczne, co może być skutkiem słonecznego dnia i mroźnej nocy. Dodatkowo gdy śnieży, albo mocno wieje, koszmar ogrodnika to połamane gałęzie drzew i krzewów. Dlatego ogrodnik powinien być przygotowany i dbać o swój ogród, by na wiosnę cieszyć nim oko.

Ale jak ma to robić i gdzie tu miejsce na drabiny? Wszystko po kolei, a najpierw kilka prostych rad dla ogrodników amatorów.

Rada 1. Gdyby jeszcze tej zimy spadł śnieg, pamiętaj, by strzepywać jego nadmiar z gałęzi drzew i krzewów. Nawet z iglaków. Białe drzewa wyglądają bajecznie, ale gdy ciężar śniegu zrobi swoje, będziesz żałował swojego romantyzmu.

Rada 2. W czasie odwilży, sprawdź ogrodzenie, czy nie jest uszkodzone, napraw je bezzwłocznie. Zadbaj także o ochronę drzew i krzewów, by żadne zwierzę nie obgryzło twoich cennych nasadzeń. Zakładam, że nie jesteś myśliwym i nie masz pozwolenia na polowanie na króliki, zające i inne futrzaki. Lepiej zapobiegać, sam/sama wiesz.

Rada 3. Jeśli kochasz świergot ptaków, jesteś ornitologiem amatorem, albo fotografem amatorem ptactwa, możesz zainstalować w ogrodzie karmniki i dokarmiać ptaki ziarnem, czy specjalnymi pokarmami, przeznaczonymi dla nich. Nie karm ich pieczywem, to im mocno szkodzi. Jeśli masz wnuki albo małe dzieci, to radość i korzyść będzie wielowymiarowa.

Rada 4. W czasie odwilży, łagodnej zimy, czy wtedy, gdy nie ma śniegu, możesz pobielić drzewa owocowe. To pomoże chronić ich korę przed pękaniem. Kora pęka, gdy nagrzeje się za dnia, a schłodzi za mocno w nocy, czyli na przemian rozszerza się i kurczy, no i w efekcie pęka. Pobielona wapnem kora odbija promienie słońca, dzięki czemu nie nagrzewa się tak mocno. Pracochłonne, nie każdy lubi, ale warto o tym pomyśleć.

Rada 5. Już za miesiąc można prowadzić cięcia pielęgnacyjne drzew i krzewów. Super, to już niedługo, dlatego warto już teraz sobie to wszystko poplanować i odpowiednio się do tego przygotować.

Rada 6. Możesz zaplanować prace na przyszły sezon i pomyśleć o niezbędnych narzędziach, akcesoriach i drabinach, które miałeś kupić, a jeszcze tego nie zrobiłeś 😉 I korzystałeś w trakcie prac w ogrodzie z rozwiązań zastępczych, niebezpiecznych, niestabilnych i zagrażających twojemu zdrowiu itd. Przyznaj się… zdarzało Ci się?

W styczniu i w lutym w ogrodzie jest sporo prac do zrobienia. Większość, gdy nie ma śniegu, ale i w trakcie srogiej zimy jest co robić.

W styczniu i w lutym w ogrodzie jest sporo prac do zrobienia. Większość, gdy nie ma śniegu, ale i w trakcie srogiej zimy jest co robić.

A gdzie w tym wszystkim drabina?

Do wszystkich tych prac przyda nam się oczywiście odpowiednia drabina. Jeśli macie ochotę wybrać się na zakupy, to polecam kilka modeli drabin, doskonałych nie tylko dla ogrodnika. Dla własnego bezpieczeństwa i wygody prac, warto zaopatrzyć się w drabinę 3-częściową. Można o niej przeczytać we wpisie „Multizadaniowa drabina do wszyskiego„. To drabina wielofunkcyjna, która przyda się do prac w ogrodzie i przy domu. Jeden zakup, a tak wiele korzyści 🙂

Do ogrodu przyda nam się na pewno przede wszystkim drabina wolnostojąca, rozstawna, najlepiej na specjalnych stabilizatorach i jeszcze aluminiowa, żeby się nie nadźwigać. Więcej na ten temat pisałem w poście: „Jaka drabina do ogrodu?” i przy okazji zachęcam do lektury.

Planując zakupy, można pomyśleć o drabinie przegubowej. Sprawdza się np. przy cięciu żywopłotu, czy innych pracach, które wymagają przemieszczania się bardziej w poziomie niż w pionie. Pisałem o tym w poście kilka miesięcy temu we wpisie:”Drabina przegubowa, czyli mnóstwo korzyści z połamanej drabiny.

Jeśli chcecie poszaleć na zakupach, warto dorzucić do koszyka akcesoria. Świetnym akcesorium dla ogrodnika będą na pewno szpice do drabin.

Sprawdzają się doskonale na grząskim gruncie. Profile „V”, to kolejne akcesorium, którego mogą używać zapaleni ogrodnicy, którzy mają na stanie tylko drabinę przystawną. Dzięki niemu łatwo oprzeć drabinę o pień drzewa czy słup. Oczywiście, jeśli drzewa i słupy są stabilne.

Prace, które opisałem powyżej dobrze byłoby wykonywać z użyciem drabiny. Przynajmniej większość z nich. Odradzam stanie na taboretach czy na pozbijanych, ze starych desek, konstrukcjach. Szkoda Waszego zdrowia. Drzewa i krzewy też mogą ucierpieć, kiedy runiecie na nie z impetem.