Akcesoria do drabin, czyli co by tu ulepszyć w drabinie

Drabina – po prostu poziome szczeble osadzone na dwóch pionowych podłużnicach. Tak jest pewnie od początku (czyli w zasadzie… od kiedy?). Nie oznacza to jednak, że drabiny nie ewoluują. Ależ tak, i to bardzo!

Drabina to bodaj jeden z najprostszych wynalazków w historii ludzkości, a przy tym jeden z najbardziej niezawodnych i przydatnych człowiekowi po dzień dzisiejszy. Genialna w swej prostocie, drabina to wciąż po prostu poziome szczeble oparte na pionowych podłużnicach. Jednak to, że prosta idea drabiny się nie zmienia, nie oznacza, że nie ewoluują… drabiny. Szczególnie że idea wspinania się po szczeblach w górę już sama w sobie zawiera ważny aspekt: robimy coś, co nie jest dla nas naturalne. Natura nie dała nam, ludziom, swobody pionowego przemieszczania się, czynimy to więc za pomocą drabiny. A to, co nie jest dla nas naturalne, często jest też dla nas niebezpieczne. Oczywiście oprócz bezpieczeństwa jest też sporo innych problemów do rozwiązania.

Zaczęto więc drabiny udoskonalać. Jako się rzekło, drabina to podłużnice i szczeble, i w zasadzie nic poza tym, ale już to, z czego te elementy są wykonane, jaki jest sposób osadzenia szczebli, jaka powinna być ich optymalna szerokość czy odległość pomiędzy nimi, jaki jest najlepszy kształt szczebla, aby się na nim nie poślizgnąć, ale też nie zmęczyć stopy – to są już konkretne kwestie do rozwiązania.

Przede wszystkim chodzi więc o to, aby z drabiny nie spaść, jak i o to, żeby z samą drabiną nic się nie stało, gdy na niej stoimy. Inne pola do ciągłego doskonalenia związane są z transportem drabin, ich przechowywaniem, konserwacją, brudzeniem, funkcjonalnością, oraz na przykład z tym, żeby sama drabina nie uszkodziła np. okapu czy elewacji podczas pracy. Estetyka drabin też ma oczywiście znaczenie, szczególnie w tych montowanych na stałe, które stanowią stały element architektury budynku. Rzecz jasna, jak z wszystkim, w grę wchodzi również ekonomia wykonania i eksploatowania drabiny.

Stosuje się więc coraz to nowe, rozmaite zabezpieczenia, rozwiązania i patenty. Dziś każda drabina musi przejść testy obciążeniowe, aby wytrzymywała obciążenia założone w normie dotyczącej drabin (PN EN 131-2). Aby drabina była mocna i lekka zarazem, dziś powszechnie stosuje się aluminium, które jest też odporniejsze na działanie czynników zewnętrznych niż drewno. Z kolei aby noga nie poślizgnęła się na szczeblu, opracowano jego specjalny, antypoślizgowy, karbowany profil.

Nakładany stopień poszerzający

Stopień poszerzający zapobiega zmęczeniu stopy

Jeśli stoimy długo na stopniu drabiny, pojawia się problem zmęczenia stopy – aby temu zapobiec, wymyślono nakładane stopnie poszerzające.

Aby cała drabina nie poślizgnęła się na podłożu, stosuje się antypoślizgowe stopki.

Osobnym problemem jest stabilność drabiny stojącej na trudnej powierzchni, np. nieutwardzonym gruncie (zobacz mój wpis „Jaka drabina do ogrodu„) – stosuje się wtedy takie na przykład takie rozwiązania jak stabilizatory (dłuższe belki, na których opierają się podłużnice) czy szpice do podłużnic.

szpice

Szpice do drabiny – niezbędnik na grząskim gruncie

Szpice do drabin

Mocowane na końcach podłużnic drabin przystawnych zapobiegają ich poślizgowi.

Szczególnie przydatne przy pracach w ogrodzie – tam, gdzie zachodzi konieczność użytkowania drabiny na grząskim terenie.

Dzięki różnym użytecznym pomysłom (np. wysuwane stopy) dostosowuje się też drabinę do tak skomplikowanych powierzchni, jak na przykład schody, włączając schody kręcone/zabiegowe.

Ciekawe patenty są często akcesoriami dołączanymi do drabin w razie potrzeby. Aby ułatwić rozkładanie drabiny przy ścianie, wymyślono kółka, po których drabina „wjeżdża” na ścianę, żeby zaś nie kaleczyć drabiną elewacji, okapu czy innych elementów, stosuje się specjalne uchwyty dystansowe.

Drabina z dystansem

Uchwyty dystansowe. Stosuj, gdy boisz się o elewację

Część patentów i usprawnień drabin dotyczy specjalistycznego czy nietypowego ich zastosowania – na przykład stosowanie do produkcji drabin dla elektryków materiału nieprzewodzącegu prądu (włókna szklanego). Innym wykorzystywanym przez tę profesję udoskonaleniem jest też profil V, świetnie stabilizujący drabinę w przypadku oparcia jej o wąski słup albo drzewo.

Drabina z profilem V

Profil V-kształtny, gdy potrzebujesz oprzeć drabinę o słup, albo pień drzewa

Powyższe pomysły to tylko niektóre usprawnienia, stworzone i stosowane po to, aby praca na drabinie była bezpieczniejsza i wygodniejsza. Powstają różne odmiany drabin, np. przegubowe, które pozwalają na zmianę ich konstrukcji (możemy stosować je zarówno jako przystawne jak i rozstawne, a także jako pomosty), wysuwane/teleskopowe, pozwalające na zmianę długości itp. Pojawiają się też specjalne rozwiązania, stosowane aby uniemożliwić, utrudnić, bądź tylko uświadomić użytkownikowi wykonywanie ryzykownych czynności na drabinach (np. oznaczenie ostrzegawczym kolorem ostatnich, niebezpiecznych stopni drabin). Lista tych udoskonaleń pewnie nigdy nie będzie zamknięta, i wraz z rozwojem technologicznym, a także w związku z pojawianiem się nowych potrzeb, zastosowań i problemów, powstawać będą nowe, abyśmy mogli bezpiecznie i wygodnie piąć się wyżej.